Jak włączyć krem rokitnikowy do pielęgnacji?
Krem rokitnikowy stosuj po oczyszczeniu skóry i zastosowaniu hydrolatu. Niewielką ilość kremu dokładnie rozprowadź na lekko wilgotnej skórze. Pielęgnację możesz dodatkowo uzupełnić serum olejowym, nakładanym jako ostatni krok.
Prosta codzienna pielęgnacja
Hydrolat → Krem rokitnikowy
Po oczyszczeniu skóry rozpyl hydrolat i odczekaj chwilę, aż skóra pozostanie lekko wilgotna. Następnie nałóż niewielką ilość kremu i dokładnie rozprowadź.
Wieczorna pielęgnacja z serum olejowym
Hydrolat → Krem rokitnikowy → Serum olejowe rokitnikowe
Serum olejowe nakładaj jako ostatni krok wieczornej pielęgnacji. Stosuj je tylko kilka razy w tygodniu.
Rokitnik w centrum formuły
Olej z owoców rokitnika jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tej formuły. To on nadaje kremowi naturalną, złocisto-pomarańczową barwę oraz wyrazisty, surowcowy charakter – bez dodatku barwników.
Podczas aplikacji kolor kremu jest początkowo intensywny, jednak przy dokładnym rozprowadzeniu stopniowo wtapia się w skórę i może delikatnie ocieplić jej naturalny koloryt. Dzięki temu krem rokitnikowy zachowuje swój charakterystyczny wygląd, a jednocześnie pozostaje odpowiedni do codziennego stosowania.
Konsystencja i komfort stosowania
Krem ma treściwą, kremową konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze. Po dokładnym wsmarowaniu dobrze się wchłania i nie pozostawia ciężkiej, tłustej warstwy. Skóra pozostaje miękka i gładka.
Formuła jest wydajna, dlatego do jednej aplikacji wystarczy niewielka ilość kremu. Najlepiej nakładać go po zastosowaniu hydrolatu, gdy skóra pozostaje jeszcze lekko wilgotna, a następnie dokładnie rozprowadzić. Zapach kremu jest subtelny i surowcowy, z delikatnie wyczuwalnymi nutami olejów roślinnych, rokitnika i wosku pszczelego.
Co znajdziesz w formule?
Formuła kremu łączy hydrolat lawendowy z kompozycją olejów roślinnych, woskiem pszczelim i lanoliną. Poszczególne składniki budują zarówno pielęgnacyjny charakter kremu, jak i jego treściwą, łatwą do rozprowadzenia konsystencję.
- Hydrolat lawendowy – stanowi fazę wodną kremu i został zastosowany w formule zamiast zwykłej wody.
- Olej z owoców rokitnika – jeden z najbardziej charakterystycznych składników receptury; wnosi do niej lipidy roślinne i nadaje kremowi jego naturalną, intensywną barwę.
- Oleje z nasion malin, pestek winogron i pestek śliwki – tworzą kompozycję emolientów roślinnych, która pomaga zmiękczać i wygładzać skórę oraz nadaje formule odżywczy charakter.
- Wosk pszczeli i lanolina – współtworzą treściwą konsystencję kremu i jego bardziej otulający charakter podczas aplikacji.
- Tokoferol i kwas askorbinowy – uzupełniają recepturę jako składniki o funkcji antyoksydacyjnej w formule.
Dla kogo?
Krem rokitnikowy będzie dobrym wyborem, jeśli preferujesz bardziej treściwe kremy, które po dokładnym rozprowadzeniu dobrze się wchłaniają i nie pozostawiają ciężkiej, tłustej warstwy.
Sprawdzi się szczególnie, jeśli cenisz odżywcze formuły oparte na hydrolatach i olejach roślinnych, lubisz miękkie i gładkie odczucie skóry po aplikacji oraz szukasz kremu do codziennej pielęgnacji. Warto pamiętać, że naturalna barwa rokitnika może delikatnie ocieplić koloryt skóry.
Skład INCI
Lavandula Angustifolia Flower Water, Rubus Idaeus Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Domestica Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Cera Alba, Lanolin, Tocopherol, Ascorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.









Grażyna –
Krem stosuję od pół roku i jest rewelacyjny, przyjemny zapach. Dzięki rokitnikowi cera wygląda na lekko opaloną i zdrową. Jest to mój ulubiony krem.
Kamila Masłowska (zweryfikowany) –
Fantastyczny produkt. Moja skóra zmęczona i postarzała po trzech dniach stosowania wygląda na wypoczętą i młodszą. Znikają drobne podrażnienia i wraca uczucie komfortu. Krem wchłania się znakomicie. Stosuję rano i wieczorem, także pod makijaż. Gratulacje dla Producenta!
Bd –
Super konsystencja i mega nawilżenie, aksamit
Joanna –
Rewelacyjny krem! Skóra jest po nim naprawdę nawilżona, nie ma efektu maski. Konsystencja kremu łatwo się wchłania, nie szczypie w oczy, nie ma drażniącego zapachu. Poszukiwałam i przetestowałam mnóstwo różnych kremów i ten zdecydowanie polecam.
Weronika –
Delikatna, nieobciążająca konsystencja, zdecydowanie nie pozostawia na skórze efektu „maski”. Pięknie odżywia i nawilża.
JP –
Niesamowity! Skóra jest po nim mocno odżywiona i napięta. Doskonały skład. Używam na noc od kilku miesięcy i już nie mogę się doczekać, aby wypróbować lawendowy 🙂
Agnieszka –
Używam krem już miesiąc, a już po pierwszym zastosowaniu było widać różnicę,skóra była gładka, odżywiona,dobrze nawilżona i świetlista, krem pięknie pachnie i ma łatwą do wchłonięcia konsystencję. Jest cudowny tak zadbanej skóry twarzy jeszcze nie miałam. Będę go stosować i kupować regularnie innego już nie chcę 🌞polecam jest wspaniały